ESP8266-01 czyli wahania poboru prądu oraz brak możliwości wejścia w wystawioną stronę.

0 głosów
140 wizyt
pytanie zadane 2 lutego 2017 przez użytkownika Jaceman (3)
Witam. Męczę się i męczę z nieszczęsnym ESP8266. Były problemy z wgraniem nowego softu, były problemy z podłączeniem modułu do Arduino UNO. Teraz jest problem z samym zasilaniem wi-fi oraz z wejściem na stronę, którą stawiam za jego pomocą.
ZASILANIE:
To jest jedna wielka loteria. Korzystam z płytki stykowej(może to jej wina). Czasami korzystam tylko z zasilania z Arduino UNO i o dziwo moduł działa i potrafi uruchomić serwer. Jednak czasami też nie jest do tego zdolny i czerwona dioda przygasa. Gdy kilka razy zresetuję go(wyciągam i ponownie wkładam przewód zasilający) to wszystko wraca do normy i dioda normalnie świeci. Ostatnio też czerwona dioda przestaje intensywnie świecić w momencie, kiedy Arduino wykonuje na niej jakieś operacje(w Arduino wgrany jest program ElektroPrzewodnika z 2 części o tym module). Korzystam z wirtualnych pinów RX i TX. TX z Uno przechodzi przez dzielnik napięcia i idzie to RX modułu. Pin RST oraz CH_PD podpięty jest do 3.3V(z bezpośrednim podłączeniem do 3.3V jest to samo). Eksperymentował z podpinaniem dodatkowego zasilania(3.3V z zasilacza do "szyny" gdzie podpięte jest zasilanie z Arduino UNO i to samo z masą). Co ciekawe, w momencie gdy przygasała czerwona dioda, to nagle z zasilacza(zasilacz laboratoryjny) był pobierany prąd rzędu 300mA a nawet więcej. Po resecie ESP natężenie schodzi do około 50-80mA. Próbowałem wszystko zrobić z drugim, takim samym modułem, ale cały czas jest to samo...

Co robić? Kwestia programowa czy bardziej winne jest podłączenie?

Z góry dziękuję i pozdrawiam, Jacek.

1 odpowiedź

0 głosów
odpowiedź 3 lutego 2017 przez użytkownika Flawel (206)

Kolego to normalne. Moduł ten potrafi pożreć nawet 600mA (Testowałem :) ). Wszystko opisałem na swoim blogu. W tematach: Kwestia zasilania modułu ESP oraz Podstawowa aplikacja ESP 01 Zerknij a się wszystkiego dowiesz :). 

komentarz 10 maja 2017 przez użytkownika grankee (80)
Ja miałem problem kiedy wystawiałem stronę długości ok 22000 znaków. Ponieważ jednak w moim przypadku była to tabelka to zamiast pisać jej kod w całości to po prostu napisałem skrypt w JS, który mi całą tablekę generował. Skróciłem do 10000 znaków kod w ten sposób i działa dobrze, ESP nie crashuje itp.
Kolejna kwestia to co masz podłączone do tego ESP? Pewne rzeczy, głównie silniki, pompki itp potrafią zrobić niezłe gówno z napięciem jak nie wstawisz kondensatora i diody zaporowo, sam to przerabiałem, dobrze, że nie uwaliłem arduino.
komentarz 10 maja 2017 przez użytkownika grankee (80)
a co do pytania co było źle:
RX i TX wydaje się być bardzo wrażliwe, połączenia muszą być dobre itd. Mi czasem się zdarzało, że musiałem 3 razy próbować wgrać program, bo nie mogło zsynchronizować na gorszej jakości stykówce. Ponadto ktoś w jakimś poradniku stwierdził, że nawet kołdun kabli wokół potrafi skutecznie zakłócić komunikację RX TX.
komentarz 11 maja 2017 przez użytkownika Jaceman (3)
W moim przypadku zapewne winnymi były złe połączenia RX/TX. Teraz wszystko śmiga bez zająknięcia(tak jak to opisałem wcześniej). Ale co do długości strony to mi "crashuje" przy nawet 200 znakach...
komentarz 11 maja 2017 przez użytkownika grankee (80)
Zatem pewnie to nie długość jest winna. Kiedy crashuje to wywala dluga wiadomosc z adresami komorek, znajdz plugin, ktory to jakby debuguje (zapomnialem nazwe), wklejasz tam te adresy i Ci pokazuje gdzie jest blad.
komentarz 11 maja 2017 przez użytkownika grankee (80)
Przypomniałem sobie: ESP Exception Decoder
...